Godzinki geologa, czyli o cyrkonie, co czas odmierza

Tak, tak, wiemy… Na początek powinno być o agatach, skoro ta strona to “Agatowcy”. Ale nie bądźmy tendencyjni. Zatem zaczniemy trochę z innej beczki. Mamy listopad, a ten kojarzy się z upływem czasu, więc może coś nawiązującego do takiej tematyki.

Czy zastanawialiście się, jaki minerał można uznać za najważniejszy dla współczesnej geologii? Palmę pierwszeństwa trzeba chyba oddać niepozornemu cyrkonowi. Ile minut w godzinie, a godzin w wieczności, tyle czasu geolodzy spędzają w laboratoriach, wydzierając maleńkie ziarenka cyrkonów ze skał. A potem męczą je różnymi wyszukanymi torturami, aby określić, ileż to milionów lat mogą one liczyć. Na szczęście cyrkon nie baba i wieku się nie wstydzi, a im starszy, tym lepszy…;)

Czytaj dalej