Leśny relaks na morenie, czyli peregrynacje po Wzgórzach Bukowych

Podszczecińskie Wzgórza Bukowe i porastająca je Puszcza Bukowa to jeden z najcenniejszych obszarów leśnych w Europie

Plejstoceńskiemu lądolodowi skandynawskiemu zawdzięczamy jedno z naszych ulubionych pozasudeckich miejsc do łazikowania. Znajduje się w północno-zachodniej Polsce, jest malownicze, niezwykle cenne przyrodniczo, interesujące krajobrazowo i geologicznie. Przyrodnicy od dawna doceniają te walory. Już w połowie poprzedniego wieku starali się objąć ten teren najwyższą formą ochrony, nadając mu rangę parku narodowego. Jak dotąd udało się tam ustanowić park krajobrazowy z kilkoma rezerwatami oraz obszar Natura 2000. Mowa o Wzgórzach Bukowych, które od 1981 roku znajdują się w granicach Szczecińskiego Parku Krajobrazowego “Puszcza Bukowa”. Czy jednak taki status pozwala w pełni zabezpieczyć ten unikatowy kompleks leśny przed silną antropopresją i wycinką? Walka o naturalność szczecińskiej kniei wciąż trwa. Czy da się jednak pogodzić potrzebę ochrony przyrody i potrzebę czerpania zysku z eksploatacji zasobów leśnych?      Czytaj dalej

Okruchy raju, czyli rzeczne przełomy Wzgórz Gumińskich

Przełom potoku Krasawa koło Przystronia nieopodal Łagiewnik (Dolny Śląsk, powiat dzierżoniowski)

Przełomowe doliny rzek to niezwykle malownicze formy krajobrazu. Te najbardziej ikoniczne jak magnes przyciągają rzesze turystów. W Polsce należą do nich choćby Pieniński Przełom Dunajca, Dolina Prądnika, przełom Nysy Kłodzkiej w Bardzie czy przełom Bobru (Borowy Jar) koło Jeleniej Góry. My jednak, naszym zwyczajem, chcielibyśmy przybliżyć mniej znane przykłady takich dolin, które – mimo że nie pretendują do ekstraklasy Wielkiego Kanionu Kolorado – zasługują na to, by cieszyć się większą atencją. Zapraszamy więc na Dolny Śląsk do bajecznych i urokliwych przełomów rzecznych Wzgórz Gumińskich w okolicach Niemczy…
Czytaj dalej

Dolnośląskie sjenity, czyli prawda handlu a prawda geologii …

Kopalnia “Kośmin” koło Piławy Górnej na Dolnym Śląsku – największy producent tzw. sjenitu niemczańskiego

Sjenit to kamień królewski. Ze sjenitów wykonano wiele starożytnych budowli i obelisków. Te najbardziej znane to monolityczne stele z Aksum w dzisiejszej Etiopii, pochodzące z III-IV w., wykute ze sjenitów nefelinowych. Słynne historyczne kamieniołomy tej skały znajdują się na południu Egiptu w mieście Assuan, czyli dawnej Syenie (od której zresztą pochodzi nazwa skały). Odkryto w nich liczne fragmenty rzeźb oraz nieukończony wielki obelisk. Cóż, nie dziwi więc fakt, że i my, tzn. Polacy, chcielibyśmy mieć swój rodzimy sjenit, aby poustawiać na nim wielkie postacie naszej historii. A jeśli szukać sjenitu, to tylko na Dolnym Śląsku, słynącego z różnorodności skał…

I tak oto na dolnośląskim sjenicie stoi sobie w Krakowie wieszcz nasz narodowy Adam. We Wrocławiu z kolei Juliusz S. siedzi na sjenitowym klocu i oddaje się troskom. Problem tylko taki, że te polskie sjenity sjenitami nie są… Wyjaśnijmy więc, w czym rzecz. Czytaj dalej

Petrograficzne impresje, czyli skały w spolaryzowanym świetle

To nie dzieło abstrakcjonisty zażywającego pejotl. Gorzej! To codzienność petrografa… Na fotografii jedna z odmian amfibolitu z kopalni w Piławie Górnej widziana za pomocą mikroskopu petrograficznego w świetle podwójnie spolaryzowanym i z użyciem kompensatora ćwierćfalowego… 

Życie geologa to nie tylko wypady w teren, młotek, plecak obciążony gruzem, półki ozdobione najwyższej jakości okazami minerałów czy skamieniałości. Są jeszcze kleszcze… A oprócz kleszczy na profesjonalnego geologa czekają dodatkowo długie godziny, a nierzadko dni, żmudnego przygotowywania próbek do badań. A to nie miód. Na szczęście i w laboratorium zdarzają się wspaniałe chwile i wzruszenia, jak choćby wtedy, gdy po uzbrojeniu się w odpowiednie oprzyrządowanie dane nam jest podziwiać skały i minerały w mikroskali. Tak więc tym razem chcielibyśmy zaproponować pewną odmianę na naszym blogu i spojrzeć na pracę geologa “od kuchni”, prezentując jedno z podstawowych narzędzi badawczych – petrograficzny mikroskop polaryzacyjny. A przy tej okazji kilka sudeckich i pozasudeckich skał zaprezentuje się od mniej znanej, ale jakże finezyjnej strony…   Czytaj dalej

Spinel jako źródło radości, czyli niespodzianka w kopalni Łażany…

Spinel z kopalni Łażany II – nowe mineralogiczne odkrycie w masywie Strzegom – Sobótka

Tym razem – nieskromnie – trochę samochwalstwa…

Sceneria akcji: kamieniołom Łażany II koło Żarowa, powiat świdnicki, Dolny Śląsk

Główny bohater: spinel właściwy, czyli MgAl2O4 – minerał rzadki

Kontekst naukowo-społeczno-historyczny: w Przeglądzie Geologicznym nr 10/2019 ukazuje się artykuł dotyczący w/w spinela z w/w kopalni. Autorami komunikatu są: Krzysztof Łobos, Tomasz Pawlik, Michał Klukowski. I z tego powodu jest nam BARDZO przyjemnie, ponieważ jedna trzecia wymienionego zespołu autorskiego to równocześnie jedna druga zespołu bloga Agatowcy.pl 😀

Ale do konkretów… Czytaj dalej

Na tropie osuwisk Gór Kamiennych, czyli odkrywanie tajemnic Skalnej Bramy

Góry Kamienne – geomorfologiczne laboratorium… 

Góry Kamienne należą do naszych ulubionych pasm sudeckich. Łatwo dostępne, jeszcze niezadeptane, spokojne, malownicze… No i te podejścia, na których łatwo wyzionąć ducha. No właśnie, stromizny to chyba znak rozpoznawczy tamtejszych kopulastych i stożkowych wzniesień. Ostro nachylone zbocza niosą jednak za sobą niezwykle ciekawe geomorfologiczne konsekwencje. Oczywiście wielką rolę odgrywa tu również sama geologia. Ale po kolei… Czytaj dalej

Neolityczne górnictwo jurajskich krzemieni, czyli bezcenne relikty w Krzemionkach Opatowskich

Rezerwat archeologiczny Krzemionki – znojna i niebezpieczna praca neolitycznych górników wydobywających krzemień pasiasty

Osiem kilometrów na północny wschód od Ostrowca Świętokrzyskiego mamy okazję wykonać liczący kilka tysięcy lat skok w przeszłość i znaleźć się w epoce neolitu… Na szczęście wyłącznie w naszej wyobraźni, pobudzonej pozostałościami kompleksu prehistorycznych kopalń krzemienia pasiastego. Mowa tu oczywiście o rezerwacie archeologicznym Krzemionki – jednym z najcenniejszych na świecie zabytków pradziejowego górnictwa. Krzemionki to jedno z tych miejsc w naszym kraju, które po prostu powinno się poznać, jeśli nie z autopsji, to przynajmniej z lektury lub słyszenia. Nie bez powodu miejsce to nosi zaszczytny tytuł Pomnika Historii Polski, a wkrótce, miejmy taką nadzieję, znajdzie się w końcu na elitarnej liście Światowego Dziedzictwa UNESCO. Kto nie był, niechaj rusza tam niezwłocznie…

Czytaj dalej

Amfibolity w chmurach, czyli kamieniołom na wysokim poziomie…

Kamieniołom amfibolitu “Ogorzelec I” na górze Pliszka w Rudawach Janowickich – najwyżej położona czynna kopalnia w Polsce


Kamieniołomy to ważny element krajobrazu Sudetów i Przedgórza Sudeckiego. Można oczywiście prowadzić spór, czy te antropogeniczne formy szpecą, czy zdobią. Wiele kamieniołomów jednak tak dalece wpisało się już w panoramę niektórych rejonów, że trudno nawet wyobrazić sobie ich brak. Skoro więc już są, to warto zrobić z nich użytek. I nie chodzi tu wyłącznie o ich znaczenie gospodarcze, ale raczej dydaktyczne. Jeśli bowiem pozwalają zerknąć kilkadziesiąt metrów wgłąb serii skalnych, to z pewnością można dzięki nim opowiedzieć wiele geologicznych historii. Co też staramy się nieustannie czynić…

Mając powyższe na uwadze, chcielibyśmy tym razem przyjrzeć się jednej z najwyżej położonych kopalni w Polsce. Zapraszamy więc do Ogorzelca w Rudawach Janowickich…

Czytaj dalej

Wybielone granity, czyli strzeblowski „skaleń” w cieniu Ślęży

Na styku dwóch jednostek geologicznych – ofiolitu Ślęży i masywu Strzegomia-Sobótki. Kopalnia Pagórki Wschodnie w cieniu śląskiego Olimpu…  

Ostatnie dwa teksty poświęciliśmy zachodniej części granitowego masywu Strzegomia-Sobótki, przyglądając się długiej historii górnictwa skalnego tego rejonu i jego bogactwu mineralogicznemu. Tym razem, dla zachowania równowagi, proponujemy geologiczne peregrynacje po najbardziej na wschód wysuniętej części tej jednostki. Tam bowiem, w Strzeblowie (dziś to zachodnia części Sobótki), w cieniu Ślęży, wydobywa się unikatowy w krajowej skali surowiec skaleniowy. A ponieważ obecnie jest to jedyne w Polsce miejsce jego pozyskiwania, tym chętniej o nim opowiemy. Czytaj dalej

Z młotkiem w strzegomskich kamieniołomach, czyli mineralogiczne oblicze granitowego zagłębia

Strzegomska klasyka: stilbit (desmin) – minerał z grupy zeolitów. Wielkość skupienia – 5 mm

Nasz poprzedni tekst poświęciliśmy historii wydobycia granitu w okolicach Strzegomia. Mało jednak było tam o geologii, przez co czujemy się trochę nieswojo. Dlatego, dopingowani pewnym niedosytem, nadrabiamy zaległości. Warto bowiem wiedzieć, co zasygnalizowaliśmy już przezornie, że ziemia strzegomska jest nie tylko zagłębiem granitowym, ale również celem pielgrzymek krajowych i zagranicznych mineralogów tudzież kolekcjonerów. Do tej pory w okołostrzegomskich kopalniach opisano około stu minerałów, a co pewien czas pojawiają się doniesienia o udokumentowaniu kolejnych. Z tego powodu omawiany obszar, co trzeba podkreślić, należy do najciekawszych mineralogicznie rejonów na świecie! Liczne i bogate zbiory – prywatne i muzealne – potwierdzają tylko, że kamieniołomy w takich miejscowościach jak Żółkiewka, Borów czy Zimnik to po prostu klasyka, o którą otarł się chyba każdy polski wielbiciel minerałów. W przypadku wielu z nich to “otarcie” skutkowało zrodzeniem się wielkiej pasji… Czytaj dalej