Skarb w wieży, czyli lekcja mineralogii w Lubaniu

 

Agat wypełniony zielonym kwarcem – prasiolitem (Płóczki Górne). Zbiory Muzeum Regionalnego w Lubaniu

Lubań stał się niedawno obowiązkowym celem dla każdego, kogo porusza do głębi tematyka dolnośląskich minerałów. 22 kwietnia 2017 roku Muzeum Regionalne w Lubaniu otwarło z przytupem nową, stałą wystawę – „Minerały Zachodnich Sudetów”, prezentującą okazy z lokalizacji zarówno klasycznych, jak i mniej znanych.  Czytaj dalej

Sudeckie panoramy, mała retencja i hiszpańska mucha, czyli edukacja przyrodnicza w dolinie Wierzbiaka

Widok na Wzgórza Strzegomskie z wieży w Mściwojowie. Bliżej –  zbiornik retencyjny na Wierzbiaku 

Czasami warto jest porzucić dobrze znane szlaki na rzecz miejsc mniej oczywistych. Do takich, jak się okazało zupełnie przez przypadek, należy Mściwojów. Postanowiliśmy więc niedawno zorganizować do niego rodzinny rekonesans. A wszystko za sprawą wieży widokowej, która wyłoniwszy się nieśmiało pewnego dnia w polu widzenia, pobudziła nas do aktywności. Krótki przegląd dostępnych informacji o tejże konstrukcji, rzut oka na mapę i dawaj!  Czytaj dalej

Ostaš – gdzie Śmierć ma swój grób, a diabły parkują samochody

Mogiła Śmierci (Mohyla smrti). Ta pani chyba próbuje coś powiedzieć

Czechy to mały kraj, ale ilość „skalnych miast” przypadająca na jednego mieszkańca jest doprawdy nielicha. Spore ich nagromadzenie mamy tuż za nasza granicą. Polscy turyści odwiedzający Góry Stołowe zapuszczają się chętnie do ich czeskiej części (Broumovska vrchovina), biorąc sobie za cel zazwyczaj piękne i zatłoczone Adršpašsko-teplické skály, rzadziej Broumovské stěny. Niewielu jednak wie o niewielkim, ale uroczym Eustachym, czyli Ostašu, który również kryje piaskowcowe labirynty. Czytaj dalej

Geologia dla mieszczucha (cz. 1) – „Miejskie” stalaktyty

Kalcytowe stalaktyty na betonowym wiadukcie kolejowym w Strzegomiu

Czy można uczyć się geologii, szukać ciekawych skał czy minerałów, nie ruszając się z miasta? Pomijając oczywistą możliwość zwiedzenia muzeów ze zbiorami geologicznymi (do czego też zachęcamy), czasami wystarczy odbyć dłuższy spacer, aby wnikliwie przyjrzeć się ścianom, chodnikom i pomnikom w naszym betonowo-kamiennym otoczeniu. Bez młotka, rzecz jasna, ale za to z szeroko otwartymi oczyma 🙂 W dobie dynamicznego rozwoju geoturystyki ten sposób zwiedzania miast staje się coraz popularniejszy. 

I my także chcemy zachęcić do takiej opcji spędzania wolnego czasu. Tym samym inaugurujemy cykl (niezbyt regularny) „Geologia dla mieszczucha”. Jako pierwsze na warsztat trafiają węglanowe nacieki, niekiedy w formie efektownych stalaktytów czy draperii, które często spotkać można na betonowych budowlach…   Czytaj dalej

Zielono mi… w wałbrzyskiej Palmiarni

Kwiat strelicji królewskiej (RPA) w wałbrzyskiej Palmiarni

Nie samą geologią człowiek żyje. Zwłaszcza zimą. A skoro taki mamy klimat i zima w końcu przychodzi – w ostatnich latach zazwyczaj w dość niefortunnej postaci – trzeba pogodzić się z faktem, że zostaniemy uraczeni śniegiem z deszczem oraz solanką impregnującą nasze buty. Dla zmęczonych takimi wątpliwymi urokami zimy lub przygnębionych miejską smogową szarzyzną mamy propozycję zaznania nieco egzotyki, i to w Sudetach. Kawałek dżungli znaleźć można bowiem w wałbrzyskiej Palmiarni.  Czytaj dalej

Stolec, pszczoły i wapienie…

W rezerwacie "Skałki Stoleckie"

W rezerwacie „Skałki Stoleckie”

Za oknem plucha, szarość, noc polarna prawie, w chałupie zaraza żniwo zbiera. A w duszy tęsknota za słoneczną aurą, kiedy to skowronkowie nad polami śpiewają… Powodowani taką oto melancholią wspominamy sobie niektóre wypady z ostatniego wiosenno-letniego sezonu. Jednym z ciekawszych miejsc, jakie mieliśmy okazję odwiedzić, był rezerwat „Skałki Stoleckie” koło wsi Stolec, nieopodal Ząbkowic Śląskich.  Czytaj dalej